Przeprowadzka, czyli Magda i Przemek w podrozy

Angkor

CAMBODIA | Monday, 6 July 2009 | Views [76]

Może tylko mi się wydaje, ale mam wrażenie, że świątynie Angkor – przynajmniej niektóre – starzeją się w przyspieszonym tempie. Sześć lat temu, gdy byłam tu pierwszy raz, wszystko wyglądało jakoś inaczej. Nie było tych wszystkich rusztowań i zawalonych ścian i budynków. Ta Prohm, zwana także Jungle Temple, tworząca jakby jedną całość z ogromnymi drzewami, jest w strasznym stanie. Poza stertami kamieni niewiele z niej zostało. Prowadzone są prace konserwatorskie, ale trudno nie odnieść wrażenia, że trochę za późno je rozpoczęto. Przepiękego Bayonu też jakby mniej niż 6 lat temu, ale to nadal najbardziej imponująca – według mnie – świątynia kompleksu. Nawet wieże nieśmiertelnego Angkor Wat obstawione rusztowaniami, a wejście na nie zamknięte – będąc tu poprzednim razem spokojnie można było na nie wejść.

Szkoda. Bo Angkor jest piękny. Ale co zrobić skoro tylko 1o% pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży biletów przeznaczanych jest na konserwację. Co się dzieje z resztą? Resztą dzieli się ministerstwo finansów i firma-administrator kompleksu.

Więc jeśli jeszcze nie widzieliście świątyń Angkoru jeździe je zobaczyć jak najszybciej. Kto wie jak długo jeszcze postoją…

Add your comments

In order to avoid spam on these blogs, please enter the code you see in the image. Comments identified as spam will be deleted.


About magda


Follow Me

Share

Where I've been

My trip journals




  Learn the Lingo on your iPod - Our free language guides

Find us on these social networks  Flickr YouTube Vimeo Facebook Twitter